Witam, dzisiaj niestety byłem zmuszony do jazdy na rezerwie mondeo mk3 TDDI... już takiej na styk chyba. "Na szczęście" dojechałem na stację. Po drodze nie miałem problemu tzn. nie przerywał itd. Po zatankowaniu przejechałem ok 3 kilometry i zaczął szarpać i spadła moc, tak jak przy braku paliwa. Czy powodem jest zapowietrzenie układu paliwowego? Możliwe że zanim dojechałem na stację, paliwo było już tylko w przewodach a dolanie tylko popchnęło powietrze?
zator kolego masz najprawdopodobniej przed pomocniczą pompką paliwa , odepnij przewód od zbiornika pod siedzeniem i zasilanie pompki , przedmuchaj sprężonym powietrzem i powinno być ok
Dzięki za odpowiedź, zanim ją przeczytałem. próbowałem odpowietrzyć na wtryskach... po kolei, aż do momentu wycieku ropy. Zapalił...i znów przejechałem z 2 kilometry i lipa. Próbowałem odpowietrzyć jeszcze raz. Po odpowietrzeniu ostatniego wracałem do pierwszego i znów trochę kręcenia zanim pociekło. tak jak by nie dostawał paliwa. Ma ktoś może foto gdzie ta pompką się znajduje dokładnie? Szukam i nie bardzo wiem o co chodzi:/ z gňry wielkie dzięki. Jutro chc3 się za to zabrać + wymiana filtra. Dam znać co i jak.
--------------------- tonery, tusze do drukarek, tonery do drukarek
Witam. Na szczęście wymiana filtra załatwiła sprawę. Trzeba było jeszcze odpowietrzyć na wtryskach. Podsumowując temat...65zł i pół godzinki roboty. Dzięki wszystkim za pomoc.
Podepnę się bo mam podobny problem. Pojawiła się nieszczelność na złączce przy pompie wysokiego ciśnienia, na złączce powrotu z wtryskiwaczy - cały spód auta mokry. Auto zgasło i nie odpala. Czy pompa mogła się zapowietrzyć przez powrót?