wg tripa, miasto 14-15, trasa 11, a wg zalewania lpg, miasto kolo 17, trasa, po locie na XX zlot, pierwszy raz zrobiona Vka wyszlo okolo 15-16... coz to za spalanie? instalka BRC sequent 56, cala BRC. nie ma wtyczki do mapsensora, wiec regulacja, niestety, odbywala sie "na suwaki", jakies 2-3 mce temu? ustawione wg odczytow korekt benzyny z ELMa, inaczej sie nie dalo. ostatnio dalem caly nowy zaplon, swieczki, kable, cewke, 2x robilem alternator, w sumie, ten regenerowany w reklamacji, mam zalozona sprawna, testowana uzywke. srednio mi sie chce znowu dymac troche km do gazownika, pewnie sie jednak bez tego nie obejdzie, ale, jak pisalem, nie ma gdzie wpiac mapsensora, jest TYLKO jedno gniazdko, na kabel komunikacyjny. jakies pomysly? sugestie? odkad mam to auto, dziwnie palilo gaz, ale najpierw chodzilo na 4 gary gazowo, zrobione, termostat byl padniety, jest oryginal. zeby w trasie palic tyle, co po miescie? troche to sensu pozbawione ;/
--------------------- "Never put in writing something you wouldn't say out loud."
ja na tripa nie patrzę, bo spalania gazu najnormalniej w świecie nie pokaże :) jak pamiętam to za każdym razem staram się sprawdzać spalanie i wychodzi, że w mieście ok 15l a w trasie 12l przy skrzyni automatycznej. Teraz pali więcej bo padła lambda, może i u Ciebie jest ten problem?
Podjedź do warsztatu w którym potrafią wyregulować BRC, na bank masz źle ustawioną instalkę. Całkiem niedawno miałem spalanie w trasie 17l, gazownik dla eksperymentu włączył ise2, no i coś się pop... w ustawieniach, tyle że u mnie jest stag. Zresetowałem poprzednie ustawienia, wgrałem nowy soft, ustawiłem mapy i po problemie.